Moja historia

PRZEDWCZORAJ Od dziecka zawsze wiedziałam, że coś ze mną jest nie tak. Że jestem inna. Lubiłam się uczyć. Wszystkiego. Byłam strasznym kujonem. Dużo czytałam. Czytałam książki Ericha von Danikena i Sitchina, „Świat Nauki” i „Wiedzę i Życie” zamiast „Ani z Zielonego Wzgórza”. Połykałam każdą dziedzinę, na jaką trafiłam. Nie byłam ani humanistką ani ścisłym umysłem.[…]